Dobry początek – III miejsce
Ostatnio każdy sezon żeglarski zaczynamy z początkiem maja, ściganiem na Bolerach 805, tak było i tym razem. Ostatecznie zameldowaliśmy się na trzecim miejscu przegrywając jednym punktem. Wynik i tak cieszy, bo zwycięskie jachty były wyraźnie szybsze, a walka o pierwsze miejsce trwała do ostatniej chwili.
Oczekiwanie – II i III miejsce
„A lato było piękne tego roku” i bardzo pracowite, to znaczy, że napraw i pracy było tyle, że o pływaniu, a tym bardziej ściganiu, nie było mowy. Mamy wrażenie, że przybyło nam sporo nowych klientów, którzy czarterując nasze jachty postanowili się uczyć. I różnie z tym było, trafiliśmy w większości na takich, którzy do sprawy podeszli bardzo poważnie i jak nie dawali sobie rady, to prosili o pomoc. W takim wypadku obie strony były zadowolone, my ze zdanych dobrze jachtów, a goście z udanego wypoczynku i zdobytych umiejętności. Niestety nie zawszy było tak różowo i niektóre naprawy robimy dopiero teraz!
W pełni sezonu nasz stały klient wystartował „Świetlikiem” (Twister 800N) w regatach leśników i po dwóch zwycięstwach w poprzednich latach, tym razem zameldował się na drugim miejscu przegrywając z bardzo szybkim znacznie większym jachtem, z którym mimo dobrego pływania zwyczajnie nie miał szans. W tych regatach na podium zameldował się nasz nowy klient płynący Mazurską Perłą (Maxus 26). Sternicy zgodnie stwierdzili, że w przyszłym roku powalczą o zwycięstwo w tych regatach – trzymamy kciuki i za słowo.
Mazurska Perła najszybsza w NorthmanCup2017, czyli jak wygraliśmy największe mazurskie regaty jachtów kabinowych.
Zwyciężyć jest trudno, a powtórzyć zwycięstwo podobno jeszcze trudniej. Nam się udało i to na innym jachcie, i w innej klasie! To czwarte regaty MamertCup, w pierwszych byliśmy na 11 miejscu startując na Mellody 30, po fatalnym starcie, pokazaliśmy bardzo dobrą halsówkę na Świecajtach, w drugich startował Żarek i ostatecznie załoga w okrojonym składzie zameldowała się na 6 miejscu.
Pierwsze halsy nowym jachtem w przy sile wiatru 1 do 2 B pokazały doskonałe zrównoważenie jachtu. Optymalne dobranie żagli pozwala na zostawienie steru w spokoju i … jacht dość długo utrzymuje kurs. Jest czas na wykonanie krótkich prac na pokładzie lub sięgnięcie po coś niezbędnego do „mazurskiej żeglugi”.
Udział w tych regatach potraktowaliśmy jako przygotowanie do dwóch najważniejszych kończących sezon imprezach żeglarskich. W regatach zaplanowano trzy krótkie i jeden długi wyścig. Taka formuła regat wydaje się idealna i daje możliwość powalczenia z szybszymi jachtami oraz ćwiczenia startów. Ostatecznie startowaliśmy 5 razy, bo w pierwszym biegu był falstart i za każdym razem byliśmy wysoko.
W nowym sezonie mamy dla Was w ofercie nowy jacht: Maxus 26. Nie mamy jeszcze zdjęć, bo się aktualnie buduje. Czemu Maxus 26? To wynik naszych zmagań regatowych w ubiegłym roku i obserwacji tych jachtów w czasie rywalizacji.
Jesienne ściganie zaczęliśmy od Regat Forumowych. Bliskość akwenu sprawiła, że postanowiliśmy sprawdzić Świetlika i Mazurską Perłę, bo nie wiadomo, który jacht jest szybszy. Po raz pierwszy wystawiliśmy dwa jachty w regatach.
Największe Mazurskie Regaty widziane z pokładu Świetlika. Zaczęliśmy od testów Świetlika i Żarka, trzech naszych sterników, dwa jachty, jezioro Boczne i Niegocin. Wynik ? - remis 2x2.







